Szef rady sygnatariuszów UPR o sytuacji w partii

Autor: Michał Marusik
Opublikowal: Radzisław Franczak
2010-02-01 09:16:19

Wraz z osobą Bolesława Witczaka zaszczepiono do UPR podstawowy atrybut otaczającej nas rzeczywistości politycznej, któremu dotychczas UPR się sprzeciwiała. Celem "reformatorów" jest sprzedaż UPR jakiemuś PiSowi, albo innej czerwonej maszkarze za parę kęsów konfitur. Zgoda. Jeżeli sprzedaje się dobra cudze za konfitury dla siebie, to jest właśnie to o co im chodzi.

Lenin wiecznie żywy

Pamiętam to złowrogie, a wymowne hasło od dziecka. Losu Rosjan pod rządami towarzysza Lenina pozazdrościć nie można. Tym bardziej właśnie, że wciąż pozostaje ów Lenin „wiecznie żywy”.

Ten prościutki blog założyłem dla UPRu. Cóż więc może mieć wspólnego z UPRem towarzysz Lenin? Otóż jego „żywot wieczny” jest tą koszmarną właściwością, która dotknęła ostatnio Unię Polityki Realnej. Wraz z osobą Bolesława Witczaka niepostrzeżenie zaszczepiono do UPRu podstawowy atrybut otaczającej nas rzeczywistości politycznej, któremu dotychczas Unia Polityki Realnej programowo i praktycznie się sprzeciwiała. Jeżeli pytamy o to co jest złem w rzeczywistości politycznej, w której przyszło nam żyć, to w odpowiedzi otrzymujemy całą wielką listę cech i funkcji. Wiele z tych cech i funkcji składają się w jedną właściwość, która wyrasta wprost z grzesznej natury ludzkiej - z ludzkiej pychy. Otóż władza, którą mamy nieprzyjemność znosić jest ukonstytuowana tak by funkcjonowała w interesie ludzi władzy. Brzmi to może nawet stosunkowo niewinnie, ale brzemienne jest we wszystkie dramatyczne skutki. Ze skutkami tymi staramy się walczyć, a one przecież są tylko objawami choroby. Choroby, która w wyniku ciągłego łagodzenia bólu unika jakiejkolwiek skutecznej terapii. I Unia Polityki Realnej powstała właśnie po to, by nie walczyć ze skutkami, ale zlikwidować przyczynę. I tego trzymała się aż do ubiegłego roku.

Kiedy rosyjscy komuniści, sprawdzonym wzorem komunistów francuskich i niemieckich, przejmowali władzę nie kryli, że reprezentują „klasę” i zamierzają władzę sprawować w interesie tej „klasy”. To znaczy - w interesie własnym. Spokojne oczekiwanie na śmierć Lenina grzeszyło przerażającą naiwnością. Stało się bowiem co musiało się stać: Lenin zmarł, a leninizm pozostał. Jak niegdyś we Francji czy nieco później w Niemczech władza w Rosji zaczęła być sprawowana w interesie ludzi tą władzę dzierżących. Ta choroba trapi dziś nie tylko Polskę, ale cały w zasadzie Zachodni Świat; tryumf antyfrancuskiej rewolucji rozlał się po całym Zachodnim Świecie. Partie polityczne w tym systemie są tylko grupami zawodników rywalizujących w turnieju o dostęp do konfitur.

W UPR bezczelność w szabrowaniu owoców naszej wspólnej ofiarności przez Prezesa Witczaka i jego Skarbnika wzbudziła z jednej strony odruchy oburzenia, a z drugiej strony ogromną aktywność grupy działaczy, którzy cały ten proceder uważają za „oczywistą oczywistość”, co najwyżej bez tej zbędnej bezczelności. Ba! – oni nawet tego nie kryją! Konsumpcja owoców naszej wspólnej ofiarności – tak, ale Witczak i jego metody – nie. I takim to sposobem Witczak pozostanie „wiecznie żywym” Leninem UPRu. Murzyn zrobił swoje – murzyn może odejść. Konfitury przecież konsumować trzeba z klasą.

Komentatorzy UPRowskich awantur podkreślają, że celem „reformatorów” jest sprzedaż UPRu jakiemuś PiSowi, albo jakiejś innej czerwonej maszkarze za parę kęsów konfitur. Zgoda. Jeżeli sprzedaje się dobra cudze za konfitury dla siebie to jest właśnie to o co im chodzi. W ostateczności można się pożywić nawet tym co się pojawia w partyjnej kasie (ostatnio pożywić raczej postnie), ale przecież dwadzieścia lat pracy kilkuset osób na szyld „UPR” to już niezły kapitał. Za sprzedaż takiego szyldu można się nieźle utuczyć.

I czyż Lenin nie pozostaje wiecznie żywy?

Michał Marusik
2010-01-30

P.S. Dziwię się, że nie pojawiają się zajadłe komentarze do Wniosku Oddziału Nowosądeckiego, jaki został złożony do Sądu Naczelnego UPR. Sąd przecież będzie się musiał osądzić sam, bo odpowiedzieć musi na pytanie: czy do uznania legalności poczynań wystarcza zachowanie prawem wymaganych procedur wespół z niegodziwością celów i intencji czy też godziwość celów i intencji również ma znaczenie dla uznania legalności poczynań. Tym bardziej, że godziwość celów i intencji jest również treścią UPRowskiego Statutu (cytowaną we Wniosku). Czeka nas w takim razie sąd nad Sądem. A orzeczenie będzie przełomem w historii UPR.
Lekarzu wylecz się sam – można byłoby rzec.
A z Wnioskiem można (i należy!) zapoznać się tu:
http://uprnowysacz.blog.onet.pl/

Całość tutaj



Komentarze:

Aby dodać nowy komentarz musisz się zalogować
Jeśli jeszcze nie masz konta zarejestruj się!


http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/straz_unii_polityki_realnej_/429 [8]

Wojciech naja (wnaja) - 2010-02-07 18:56:53

Ale się ubawiłem. Mało mi zajady nie popękały. JKM nie zajmuje się UPRem. Cel nie uświęca środków. I mówi to ktoś kto 5 lat temu wylał z UPR jej prezesa, bo nie miał głosów żeby go zmienić na innego. Kabaret.

odpowiedz


Co za nowomowa [0]

Ray Winkler (RayWinkler) - 2010-02-09 20:38:26

Sorry Panie Marusik ale strasznie się to czyta

odpowiedz


Można mieć poważne zastrzeżenie do Prawa i Sprawiedliwości [19]

Filip Stankiewicz (cobra) - 2010-02-01 21:34:17

ale pisanie "czerwona maszkara" to jakiś absurd. Smutno mi, bo działaliśmy z Panem Marusikiem w pomorskiej UPR, był oczywiście pryncypialny, ale to co czytam teraz to jest już jakiś obłęd.

odpowiedz


Pan Michał Marusik nie przewodniczy Radzie Sygnatariuszy... [2]

Szymon Kotnis (pinochet) - 2010-02-02 18:10:22

... skład tego szacownego ciała został zmieniony decyzją Konwntyklu. Pan Marusik, najpierw pisemnie odmówił otwarcia obrad, a następnie z gronem zawieszonych działaczy zgromadził się i coś oświadczył. Tyle tylko, że to ostatnie działo się już po zmianach w Radzie Sygnatariuszy.

odpowiedz


Pseudointelektualny bełkot [8]

Dariusz Węcki (lupus) - 2010-02-01 18:57:08

Po przeczytaniu tych pseudointelektualnych wypocin trudno się już dziwić czemu UPR jest tam gdzie jest na politycznej mapie Polski. Pan Marusik stara się kreować na autorytet moralny i polityczny na wzór swojego mistrza JKM-a, jednocześnie dopuszczając się ,jak to nazywa francuski socjolog Pierre Bourdieu, gwałtu symbolicznego na czytelnikach. Zaczynam rozumieć, dlaczego na Konwencie większość delegatów zagłosowała za utrzymaniem Witczaka. Bali się najwyraźniej przejęcia sterów partii przez podobnych panu Marusikowi "intelektualistów", uznając utrzymanie ówczesnego kierownictwa za mniejsze zło. Niedopuszczenie takich osób jak pan Marusik było wyraźnie potraktowane jako być albo nie być partii.

odpowiedz


Zdaje mi się, że wrzucający newsa przegapił coś. [2]

Wojciech naja (wnaja) - 2010-02-01 19:10:36

Zmienił się przewodniczący Rady Sygnatariuszów. Władze UPR sa tutaj:
http://www.upr.org.pl/main/index.php?strid=1&katid=424

odpowiedz


mikkizm i samospełniająca się przepowiednia :) [4]

Jarek ogareK (jarekogarek) - 2010-02-01 10:47:20


"Stało się bowiem co musiało się stać: Lenin zmarł, a leninizm pozostał."

http://www.joemonster.org/p/148209/album/strona/3/LENIN_MIKKE

odpowiedz


Najnowsze wiadomosci

Skazani na urawniłowkę?
Państwo, które pozwala, by tak traktowano zmarłego prezydenta i 95 osób należących do jego ścisłej elity, by w ten sposób prowadzone było śledztwo, pokazuje wszem wobec swoją bezsilność. To nie pozostanie bez konsekwencji. A przyzwolenie społeczne na tuszowanie sprawy przez rządzących wskazuje na brak wśród Polaków poczucia odpowiedzialności za państwo i brak poczucia narodowej godności. To, że ci rządzący nami politycy nie mają honoru, już wiemy. Pytanie, czy honor mają jeszcze Polacy?

Podatek od rybek akwariowych
Hodowla rybek akwariowych może zostać opodatkowana - podaje "Dziennik Gazeta Prawna". Zwykle domowe akwarium z gupikami, mieczykami czy glonojadami to ciekawe hobby. Jednak hodowla takich samych rybek w dużym zbiorniku może skończyć się opodatkowaniem - jak przy prowadzeniu działalności gospodarczej.

Unia Europejska chce nałożyć własne podatki
We wrześniu Janusz Lewandowski przedstawi kalkulacje związane z różnymi formami danin i podatków, jakie płacą do wspólnej kasy kraje członkowskie.

Wyłączanie systemu opatentowane…
Paranoi patentowej ciąg dalszy – Microsoft opatentował wyłączanie systemu operacyjnego.

Polska odciąży inne kraje - przyjmie więcej imigrantów
Polska chce pomóc najbardziej obleganym przez imigrantów krajom Unii Europejskiej i razem m.in. z Francją, Wielką Brytanią, Niemcami, Słowacją oraz Słowenią weźmie udział w unijnym programie relokacji imigrantów - informuje "Metro".

Francja proponuje uregulowanie unijnego rynku surowców
Francja wysłała do Komisji Europejskiej szczegółową propozycję w której wzywa do podjęcia wspólnych działań na rzecz uregulowania coraz bardziej niestabilnych rynków surowcowych, zanim kraje ten obejmie przewodnictwo w Grupie 20 potęg gospodarczych, powiedzieli ministerialni urzędnicy.

Gleba, na której rodzi się faszyzm
Zastanawiające, jaką nienawiść w człowieku może budzić wolność innych ludzi. „Gazeta Wyborcza” zamieściła relację z akcji łódzkiej straży miejskiej, która usiłowała przegonić z ulicy handlujące tam z „pudełek” osoby, próbując zabierać im siłą towar (ciekawe na podstawie jakiego prawa?). Akcja zakończyła się niepowodzeniem. Pod relacją znajdują się komentarze czytelników. W większości agresywnie i chamsko atakujące handlarzy.

Niemiecki naród na drodze do samolikwidacji
Niemiecki naród się kurczy, a społeczeństwo przechodzi jakościowe i kulturowe zmiany w związku z imigracją z krajów muzułmańskich - ocenił członek zarządu Bundesbanku, socjaldemokrata Thilo Sarrazin, prezentując w poniedziałek w Berlinie swą najnowszą książkę.

Place zabaw w kolorach PO
W ramach programu "Radosna szkoła" rząd płaci połowę za place zabaw, ale tylko wtedy, jeśli będą z pomarańczowej gumy. Pomarańczowo-granatowe place zabaw mają powstać w 14 tys. podstawówek.

Arma cano - pars nona
A więc jednak nie działa? Szok, prawda? W państwach totalitarnych, gdzie obywatel nie ma prawa się bronić, szaleńcy też urządzają rzezie.

Paranoja sięgnęła zenitu
"To pewnie bomba" - zażartował na lotnisku w Rostocku jeden z Niemców, gdy podczas kontroli osobistej, przez którą przechodził włączył się sygnał bramki kontrolnej. Na lotnisku od razu ogłoszono alarm.

Totalna inwigilacja w Meksyku?
Pamiętacie Raport Mniejszości, gdzie skanery rozpoznawały w miejscach publicznych ludzi, by wyświetlać im na billboardach spersonalizowane reklamy? Podobnie ma być w Meksyku. Bo ponoć powszechne skanowanie w miejscach publicznych tęczówek ma służyć nie tylko “bezpieczeństwu”, ale i “wygodzie”. Żegnaj 2010, witaj 1984?

Polska donosem stoi
Do skarbówki wpływa rekordowa liczba informacji od "życzliwych" - zauważa "Rzeczpospolita". Najczęściej informują o przekrętach podatkowych sąsiadów, byłych małżonków i pracodawców lub konkurencyjnych firm.

Administracja rośnie jak na drożdżach
Rząd planuje w ramach pakietu oszczędnościowego zamrożenie płac w sferze budżetowej, ale to nie wystarczy, jeśli nie ograniczy się wzrostu zatrudnienia. W ubiegłym roku przybyło ponad 40 tys. urzędników, z czego ponad 24 tys. w administracji samorządowej i prawie 16 tys. w państwowej.

Słowacja zamierza iść w ślady Singapuru w wojnie z biurokracją
Słowacki minister gospodarki oraz były dyrektor agencji reklamowej, Juraj Miškov, zamierza zlikwidować biurokratyczne ograniczenia i złagodzić przepisy prawa pracy, by zachęcić do inwestycji w kraju, który, jak twierdzi, może się stać Singapurem Europy Wschodniej.

Nawet 2600 zł grzywny za sprzedaż "na zeszyt"! - Aby żyło się lepiej!
Sprzedaż "na zeszyt" to powszechna praktyka handlowa, szczególnie w niewielkich miejscowościach lub wśród dobrze znających się osiedlowych społeczności. Udzielając klientom kredytu właściciele ryzykują jednak więcej niż tylko niespłacony dług - fiskus może nałożyć na nich mandat nawet do 2600 zł.

Chodź, pomaluj mój świat… urzędniku
W chwili, gdy to piszę, 91% osób biorących udział w ankiecie na stronach „Gazety Wyborczej” opowiada się za zabranianiem stawiania reklam na prywatnych posesjach, „bo to szpeci przestrzeń”.

Ratusz miał oszczędzać, a zatrudnił 1,5 tys. nowych osób
Pod rządami Hanny Gronkiewicz-Waltz zatrudnienie w ratuszu wzrosło o 1,5 tys. osób. W dobie kryzysu trzeba na gwałt szukać oszczędności, ale burmistrzowie nie przewidują redukcji zatrudnienia

Ziobro idzie po władzę
Zbigniew Ziobro wyraża się jasno ("Te wybory można było wygrać", "Rzeczpospolita", 14 sierpnia 2010): "Jarosław Kaczyński mógł wygrać lewą ręką, gdyby w starciu z Komorowskim mówił o tragedii smoleńskiej i atakował PO za powódź, a nie przemawiał głosem baranka prowadzonego na rzeź przez wiadome siły".

UPR odpowiada na apel posła PiS
Ostatnio poseł partii Populizm i Socjalizm, pan Artur Górski zaapelował* do organizacji pozaparlamentarnych o powołanie Ruchu Obrony Podatników. My – członkowie Unii Polityki Realnej – tworzymy taki ruch od wielu lat, działając konsekwentnie na rzecz obniżenia danin publicznych.