Otwarcie PiS na młodych liberałów

Autor: Paweł Chojecki
Opublikowal: Grzegorz Lepianka
2010-02-02 14:38:44

Jakiś czas temu pisałem o możliwości poszerzenia społecznej bazy polskiej prawicy poprzez dobudowanie skrzydła laickiego. Roboczo nazwałem tę koncepcję „prawicą laicką”. Po artykule dyskutowaliśmy, czy jest zapotrzebowanie na takie novum. Życie dopisuje kolejne argumenty do tej polemiki.

Od czasu do czasu zaglądam na portal Pardon.pl. Jest on skierowany do ludzi młodych o poglądach liberalnych i nastawieniu antyklerykalnym. Radio Maryja czy ks. Rydzyk są tam dość często wyśmiewani. Zanim jednak z odrazą spluniemy na tych „satanistów”, proponuję zerknąć na dwa świeże teksty:



Niezależne dziennikarstwo po polsku: PO to wybawcy, PiS - przestępcy.

Po ogłoszeniu decyzji o niekandydowaniu na prezydenta Donald Tusk w oczach wielu dziennikarzy stał się wielkim bohaterem, wizjonerem i mężem stanu, na jakiego Polska czekała od lat. Od wyrażania zachwytu nie mogła powstrzymać się przede wszystkim, jakżeby inaczej, "Gazeta Wyborcza", która w piątek - jak ujął to Bronisław Wildstein:

„próbowała utopić premiera Donalda Tuska. Co więcej, perfidnie zdecydowała się tego dokonać w morzu wazeliny.” Dziennikarze "topią Tuska w morzu wazeliny"



***





Niewykluczone, iż próba ocenzurowania polskiego Internetu jest częścią szerszej akcji rządów współpracujących z wielkimi korporacjami.

Jak wiemy, rząd Donalda Tuska ma zamiar wprowadzić rejestr stron zakazanych na terenie Polski. Pozornie jest to pomysł na ukrócenie internetowego
hazardu oraz nielegalnej pornografii. Jednakże eksperci wskazują na fakt, iż umożliwienie urzędnikom blokowanie witryn bez zgody sądu może doprowadzić do poważnych konsekwencji.

Na to, co się może wydarzyć, wskazują teksty znanego specjalisty od zagadnień prawnych w Internecie – Piotra VaGli Waglowskiego. VaGla opisuje praktycznie pomijaną przez polskie media sprawę układu ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement) – międzynarodowego dokumentu dotyczącego oficjalnie obrony praw autorskich w Internecie, a de facto wprowadzającego powszechną cenzurę Sieci. Co najbardziej szokujące, niedozwolone będzie nawet szyfrowanie własnych maili – bo przecież można by w nich przesyłać jakieś nielegalne materiały. (…)

Podsumowując – w Polsce trwają przygotowania do wprowadzenia zapisów prawa wynegocjowanych gdzieś ponad naszymi głowami przez szefów wielkich państw i korporacji. Nowe prawo będzie dotyczyć każdego Polaka używającego Internetu do najbardziej prozaicznych zadań – lecz nikt z nas nie może się dowiedzieć nic o działaniach urzędników.

To tyle, jeśli chodzi o kwestię złudzeń na temat niezależności Polski i osobistej wolności Polaków. Polski rząd w światowym spisku? Ocenzurują cały Internet!




Trzeba się liczyć z realiami. Może chcielibyśmy mieć młodzież patriotyczną i pobożną, ale mamy inną. Kosmopolityczną i zeświecczoną. Nic to zresztą dziwnego po latach komuny, „Gazety Wyborczej” i rządowej szkoły. Do tej młodzieży nie przemówimy tradycyjnym językiem miłości Ojczyzny i ideałów. Ale możemy do niej dotrzeć akcentując to, co stanowi fundament myśli prawicowej – wolność jednostki. Tak, wiem, że „to otwarcie wrót dla samowoli, grzechu i innej sodomii. Powinien być ład, porządek i cenzura.”

Te czasy się jednak skończyły. Mamy do wyboru: albo bezpowrotnie stracić tę młodzież zrażając ją do siermiężnej prawicowości i oddając ją w łapy lewackiej, postępowej propagandy – albo uznać ich wolność wyboru swojej drogi życia. Powinniśmy utwierdzać ich w poszanowaniu tej wolności wskazując lewicę i łżeliberałów, jako prawdziwe zagrożenie swobód obywatelskich. Jeśli staniemy sztywno na stanowisku tradycyjnie pojmowanej prawicowości, jeśli będziemy akcentować potrzebę jej związku z religią czy kościołami, wyjdziemy na przeciw lewackiej propagandzie, która wtłacza młodzieży do głów taki właśnie obraz prawicy. Jeśli jednak zaakcentujemy wolność jednostki jako podstawowy wyróżnik prawicy od lewicy, to przynajmniej część młodzieży po zachłyśnięciu się i znudzeniu obyczajową swobodą, ciekawszym okiem spojrzy na te stare, dziwaczne wartości. I będzie to prawdziwa klęska lewicy…

Cieszy mnie niezmiernie, że Prezydent i jego otoczenie idą w tym kierunku. To nowa jakość w obozie PiS. Błyskawiczna reakcja wyprzedzająca ruch Tuska, zatroskanie nad zagrożoną wolnością w sieci, otwartość debaty, jej popularyzacja w Internecie. I co najważniejsze - twarzą akcji nie jest Prezydent, który nie ma dobrych notowań u młodzieży, ale wysoki, przystojny i dość młody Szef Kancelarii Prezydenta, Władysław Stasiak (dobry wstęp do kandydowania w wyborach na prezydenta liberalnej Warszawy).

Jak pokazałem w pierwszym fragmencie artykułu z Pardonu, to środowisko widzi już obłudę PO i stronniczość mediów. Dwa lata temu głosowali na Tuska, ale dziś są jak owce bez pasterza. Gdyby Unia Polityki Realnej była mądrze prowadzona od początków swego istnienia, dziś byłaby silną partią wolnościową popieraną właśnie przez ten elektorat. Jednak po latach robienia z polityki kabaretu i wysyłania do społeczeństwa sprzecznych sygnałów, walczy o przetrwanie z wynikami oscylującymi wokół 1 – 2 % ....

PiS, by poważnie myśleć o wygraniu najbliższych elekcji, musi przejąć przynajmniej cześć zniechęconego do PO elektoratu. Liberalne otwarcie jest to tego najlepszą drogą. Oczywiście ostrożne, by nie stracić żelaznego konserwatywno-patriotyczno-religijnego elektoratu. PiS dokona liberalnego otwarcia samodzielnie, albo przy pomocy UPR. Jeśli zrobi to samodzielnie, efekt będzie mniej wiarygodny, ale ryzyko strat mniejsze. Gdyby doszło do porozumienia z UPR, sytuacja wygląda dokładnie odwrotnie. I tu potrzebna jest mądrość…

za: http://www.niezalezna.pl/blog/list/id/46

Całość tutaj



Komentarze:

Aby dodać nowy komentarz musisz się zalogować
Jeśli jeszcze nie masz konta zarejestruj się!


młodym liberałom przypominam, że to w czasie rządów PiS [2]

DariuszS (DariuszS) - 2010-02-02 17:03:52

minister sprawiedliwości wydał instrukcje dla Prokuratorów
by przy każdym człowieku, przy którym znajdzie się choćby najmniejsza ilość narkotyków...[skręt itp...]

należy natychmiast wnioskować o 3 miesięczny areszt, i surową odpowiedzialność karną z tytułu naruszania ustawy "o narkomanii"

w takim Krakowie, spowodowało to, że w kilka miesięcy wszystkie areszty były na full zapchane,

i padła instrukcja by aresztantów przewozić do... Tarnowa, bo tam luźniej w celach...


-------

chcecie sobie zafundować taki faszyzm, głosujecie na PiS

odpowiedz


Najnowsze wiadomosci

Skazani na urawniłowkę?
Państwo, które pozwala, by tak traktowano zmarłego prezydenta i 95 osób należących do jego ścisłej elity, by w ten sposób prowadzone było śledztwo, pokazuje wszem wobec swoją bezsilność. To nie pozostanie bez konsekwencji. A przyzwolenie społeczne na tuszowanie sprawy przez rządzących wskazuje na brak wśród Polaków poczucia odpowiedzialności za państwo i brak poczucia narodowej godności. To, że ci rządzący nami politycy nie mają honoru, już wiemy. Pytanie, czy honor mają jeszcze Polacy?

Podatek od rybek akwariowych
Hodowla rybek akwariowych może zostać opodatkowana - podaje "Dziennik Gazeta Prawna". Zwykle domowe akwarium z gupikami, mieczykami czy glonojadami to ciekawe hobby. Jednak hodowla takich samych rybek w dużym zbiorniku może skończyć się opodatkowaniem - jak przy prowadzeniu działalności gospodarczej.

Unia Europejska chce nałożyć własne podatki
We wrześniu Janusz Lewandowski przedstawi kalkulacje związane z różnymi formami danin i podatków, jakie płacą do wspólnej kasy kraje członkowskie.

Wyłączanie systemu opatentowane…
Paranoi patentowej ciąg dalszy – Microsoft opatentował wyłączanie systemu operacyjnego.

Polska odciąży inne kraje - przyjmie więcej imigrantów
Polska chce pomóc najbardziej obleganym przez imigrantów krajom Unii Europejskiej i razem m.in. z Francją, Wielką Brytanią, Niemcami, Słowacją oraz Słowenią weźmie udział w unijnym programie relokacji imigrantów - informuje "Metro".

Francja proponuje uregulowanie unijnego rynku surowców
Francja wysłała do Komisji Europejskiej szczegółową propozycję w której wzywa do podjęcia wspólnych działań na rzecz uregulowania coraz bardziej niestabilnych rynków surowcowych, zanim kraje ten obejmie przewodnictwo w Grupie 20 potęg gospodarczych, powiedzieli ministerialni urzędnicy.

Gleba, na której rodzi się faszyzm
Zastanawiające, jaką nienawiść w człowieku może budzić wolność innych ludzi. „Gazeta Wyborcza” zamieściła relację z akcji łódzkiej straży miejskiej, która usiłowała przegonić z ulicy handlujące tam z „pudełek” osoby, próbując zabierać im siłą towar (ciekawe na podstawie jakiego prawa?). Akcja zakończyła się niepowodzeniem. Pod relacją znajdują się komentarze czytelników. W większości agresywnie i chamsko atakujące handlarzy.

Niemiecki naród na drodze do samolikwidacji
Niemiecki naród się kurczy, a społeczeństwo przechodzi jakościowe i kulturowe zmiany w związku z imigracją z krajów muzułmańskich - ocenił członek zarządu Bundesbanku, socjaldemokrata Thilo Sarrazin, prezentując w poniedziałek w Berlinie swą najnowszą książkę.

Place zabaw w kolorach PO
W ramach programu "Radosna szkoła" rząd płaci połowę za place zabaw, ale tylko wtedy, jeśli będą z pomarańczowej gumy. Pomarańczowo-granatowe place zabaw mają powstać w 14 tys. podstawówek.

Arma cano - pars nona
A więc jednak nie działa? Szok, prawda? W państwach totalitarnych, gdzie obywatel nie ma prawa się bronić, szaleńcy też urządzają rzezie.

Paranoja sięgnęła zenitu
"To pewnie bomba" - zażartował na lotnisku w Rostocku jeden z Niemców, gdy podczas kontroli osobistej, przez którą przechodził włączył się sygnał bramki kontrolnej. Na lotnisku od razu ogłoszono alarm.

Totalna inwigilacja w Meksyku?
Pamiętacie Raport Mniejszości, gdzie skanery rozpoznawały w miejscach publicznych ludzi, by wyświetlać im na billboardach spersonalizowane reklamy? Podobnie ma być w Meksyku. Bo ponoć powszechne skanowanie w miejscach publicznych tęczówek ma służyć nie tylko “bezpieczeństwu”, ale i “wygodzie”. Żegnaj 2010, witaj 1984?

Polska donosem stoi
Do skarbówki wpływa rekordowa liczba informacji od "życzliwych" - zauważa "Rzeczpospolita". Najczęściej informują o przekrętach podatkowych sąsiadów, byłych małżonków i pracodawców lub konkurencyjnych firm.

Administracja rośnie jak na drożdżach
Rząd planuje w ramach pakietu oszczędnościowego zamrożenie płac w sferze budżetowej, ale to nie wystarczy, jeśli nie ograniczy się wzrostu zatrudnienia. W ubiegłym roku przybyło ponad 40 tys. urzędników, z czego ponad 24 tys. w administracji samorządowej i prawie 16 tys. w państwowej.

Słowacja zamierza iść w ślady Singapuru w wojnie z biurokracją
Słowacki minister gospodarki oraz były dyrektor agencji reklamowej, Juraj Miškov, zamierza zlikwidować biurokratyczne ograniczenia i złagodzić przepisy prawa pracy, by zachęcić do inwestycji w kraju, który, jak twierdzi, może się stać Singapurem Europy Wschodniej.

Nawet 2600 zł grzywny za sprzedaż "na zeszyt"! - Aby żyło się lepiej!
Sprzedaż "na zeszyt" to powszechna praktyka handlowa, szczególnie w niewielkich miejscowościach lub wśród dobrze znających się osiedlowych społeczności. Udzielając klientom kredytu właściciele ryzykują jednak więcej niż tylko niespłacony dług - fiskus może nałożyć na nich mandat nawet do 2600 zł.

Chodź, pomaluj mój świat… urzędniku
W chwili, gdy to piszę, 91% osób biorących udział w ankiecie na stronach „Gazety Wyborczej” opowiada się za zabranianiem stawiania reklam na prywatnych posesjach, „bo to szpeci przestrzeń”.

Ratusz miał oszczędzać, a zatrudnił 1,5 tys. nowych osób
Pod rządami Hanny Gronkiewicz-Waltz zatrudnienie w ratuszu wzrosło o 1,5 tys. osób. W dobie kryzysu trzeba na gwałt szukać oszczędności, ale burmistrzowie nie przewidują redukcji zatrudnienia

Ziobro idzie po władzę
Zbigniew Ziobro wyraża się jasno ("Te wybory można było wygrać", "Rzeczpospolita", 14 sierpnia 2010): "Jarosław Kaczyński mógł wygrać lewą ręką, gdyby w starciu z Komorowskim mówił o tragedii smoleńskiej i atakował PO za powódź, a nie przemawiał głosem baranka prowadzonego na rzeź przez wiadome siły".

UPR odpowiada na apel posła PiS
Ostatnio poseł partii Populizm i Socjalizm, pan Artur Górski zaapelował* do organizacji pozaparlamentarnych o powołanie Ruchu Obrony Podatników. My – członkowie Unii Polityki Realnej – tworzymy taki ruch od wielu lat, działając konsekwentnie na rzecz obniżenia danin publicznych.