Kolejny 'liberalny' pomysł PO

Autor: bankier.pl
Opublikowal: Marcin Szczepaniak
2010-02-27 10:02:34

Dziennik "Polska. The Times" pisze, że już niedługo w pociągach mogą powstać strefy, w których zakazane będzie rozmawianie przez telefon komórkowy. Domaga się tego poseł Platformy Obywatelskiej Jan Rzymełka, który często podróżuje pociągami z Katowic do Warszawy i przeszkadza mu hałas, jaki robią głośno rozmawiający pasażerowie.

Poseł wystąpił więc z inicjatywą stworzenia w każdym pociągu takiego miejsca, w którym nie będzie można rozmawiać z pasażerami, ani przez telefon komórkowy, a także słuchać muzyki. Niedługo mają się rozpocząć pracę nad tym projektem. Inicjatywa dotyczy pociągów Euro i InterCity, wyłącznie wagonów pierwszej klasy.

Gazeta ustaliła, że pomysł posła popierają również sami przewoźnicy...

Skoro przewoźnicy to popierają, to czemu sami tego nie wprowadzą?
Widocznie realne koszty egzekucji w/w zakazu/nakazu byłyby wyższe niż zyski z zadowolenia posłopodobnych pasażerów.

A panu posłowi... może zrzucimy się na kilka opakowań stoperów ? :)

Całość tutaj



Komentarze:

Aby dodać nowy komentarz musisz się zalogować
Jeśli jeszcze nie masz konta zarejestruj się!


OT: cd. [18]

Jarek ogareK (jarekogarek) - 2010-03-01 10:41:43


http://www.rp.pl/artykul/440690_Matematyka_z_bledem_.html

odpowiedz


Mi w Polsce bardziej przeszkadzał hałas samego pociągu, niż rozmów przez komórkę [1]

diabeł (diabel) - 2010-03-02 12:38:44

No ale kiedy pociąg huczy jak samolot, to i rozmawiając przez komórkę trzeba się drzeć.

odpowiedz


zauważcie jednak [0]

Wojciech Puchar (wojtek) - 2010-02-28 22:17:13

że takie głupie teksty debilnych POsłów są co jakiś czas, ale akurat takie pomysły po prostu są powiedziane i nic dalej się nie dzieje. Tu akurat Donek działa poprawnie.

odpowiedz


dlaczego nasz przyszły prezydent kłamie? ;-) [0]

Jarek ogareK (jarekogarek) - 2010-02-28 17:05:10


"Nie jest prawdziwe oświadczenie pana posła Bronisława KomoroWSkIego, że inwigilacja Radosława Sikorskiego miała miejsce, gdy nie pełnił funkcji wiceministra obrony narodowej odpowiedzialnego za WSI. Przeciwnie. Data rozpoczęcia sprawy przez WSI o kryptonimie „Szpak” (czyli inwigilacji Sikorskiego) to 2 październik 1992 r. W tym czasie KomoroWSkI był wiceministrem obrony narodowej – funkcję pełnił do listopada 1993 r."


http://www.niezalezna.pl/article/show/id/31368

odpowiedz


S. Michalkiewicz pisze, że od 1 XII 2009 to sejm może zajmować się tylko kolorem firanek. [0]

Remigiusz Zawadzki (rem) - 2010-02-27 12:06:04

No i jak widać ma rację.

odpowiedz


... [0]

eltrix (eltrix) - 2010-02-27 10:44:36

Normalnie jak usłyszałem tą informację to zacząłem się śmiać. Sejm zajmuje się tym, że w pociągach jest za głośno ... Po prostu pośmiewisko.

Myślę, że powinni jeszcze:
- ustawowo zapewnić wygodne fotele w pociągach.
- ustawowo zapewnić smaczne żarcie w przydrożnych barach.

odpowiedz


Najnowsze wiadomosci

Amicus certus
Podczas rozmów o obronności Polski pada często stwierdzenie, że w sumie nic nie musimy robić, bo jesteśmy w NATO i jakby co, obronią nas sojusznicy. Dzięki pani prezydent Litwy, Dalii Grybauskaitė (znaczy Grzybowskiej? doprawdy nieuprzejme ze strony Litwinów, że upierają się przy tej swojej dziwacznej pisowni nazwisk), możemy w pełni docenić poczucie humoru osób wygłaszających takie poglądy.

Kilkaset złotych za brak skrzynki pocztowej
Właściciele będą płacić kary za brak euroskrzynek na ich posesji. Takie sankcje wynikają z założeń do projektu nowego prawa pocztowego.

Skazani na urawniłowkę?
Państwo, które pozwala, by tak traktowano zmarłego prezydenta i 95 osób należących do jego ścisłej elity, by w ten sposób prowadzone było śledztwo, pokazuje wszem wobec swoją bezsilność. To nie pozostanie bez konsekwencji. A przyzwolenie społeczne na tuszowanie sprawy przez rządzących wskazuje na brak wśród Polaków poczucia odpowiedzialności za państwo i brak poczucia narodowej godności. To, że ci rządzący nami politycy nie mają honoru, już wiemy. Pytanie, czy honor mają jeszcze Polacy?

Podatek od rybek akwariowych
Hodowla rybek akwariowych może zostać opodatkowana - podaje "Dziennik Gazeta Prawna". Zwykle domowe akwarium z gupikami, mieczykami czy glonojadami to ciekawe hobby. Jednak hodowla takich samych rybek w dużym zbiorniku może skończyć się opodatkowaniem - jak przy prowadzeniu działalności gospodarczej.

Unia Europejska chce nałożyć własne podatki
We wrześniu Janusz Lewandowski przedstawi kalkulacje związane z różnymi formami danin i podatków, jakie płacą do wspólnej kasy kraje członkowskie.

Wyłączanie systemu opatentowane…
Paranoi patentowej ciąg dalszy – Microsoft opatentował wyłączanie systemu operacyjnego.

Polska odciąży inne kraje - przyjmie więcej imigrantów
Polska chce pomóc najbardziej obleganym przez imigrantów krajom Unii Europejskiej i razem m.in. z Francją, Wielką Brytanią, Niemcami, Słowacją oraz Słowenią weźmie udział w unijnym programie relokacji imigrantów - informuje "Metro".

Francja proponuje uregulowanie unijnego rynku surowców
Francja wysłała do Komisji Europejskiej szczegółową propozycję w której wzywa do podjęcia wspólnych działań na rzecz uregulowania coraz bardziej niestabilnych rynków surowcowych, zanim kraje ten obejmie przewodnictwo w Grupie 20 potęg gospodarczych, powiedzieli ministerialni urzędnicy.

Gleba, na której rodzi się faszyzm
Zastanawiające, jaką nienawiść w człowieku może budzić wolność innych ludzi. „Gazeta Wyborcza” zamieściła relację z akcji łódzkiej straży miejskiej, która usiłowała przegonić z ulicy handlujące tam z „pudełek” osoby, próbując zabierać im siłą towar (ciekawe na podstawie jakiego prawa?). Akcja zakończyła się niepowodzeniem. Pod relacją znajdują się komentarze czytelników. W większości agresywnie i chamsko atakujące handlarzy.

Niemiecki naród na drodze do samolikwidacji
Niemiecki naród się kurczy, a społeczeństwo przechodzi jakościowe i kulturowe zmiany w związku z imigracją z krajów muzułmańskich - ocenił członek zarządu Bundesbanku, socjaldemokrata Thilo Sarrazin, prezentując w poniedziałek w Berlinie swą najnowszą książkę.

Place zabaw w kolorach PO
W ramach programu "Radosna szkoła" rząd płaci połowę za place zabaw, ale tylko wtedy, jeśli będą z pomarańczowej gumy. Pomarańczowo-granatowe place zabaw mają powstać w 14 tys. podstawówek.

Arma cano - pars nona
A więc jednak nie działa? Szok, prawda? W państwach totalitarnych, gdzie obywatel nie ma prawa się bronić, szaleńcy też urządzają rzezie.

Paranoja sięgnęła zenitu
"To pewnie bomba" - zażartował na lotnisku w Rostocku jeden z Niemców, gdy podczas kontroli osobistej, przez którą przechodził włączył się sygnał bramki kontrolnej. Na lotnisku od razu ogłoszono alarm.

Totalna inwigilacja w Meksyku?
Pamiętacie Raport Mniejszości, gdzie skanery rozpoznawały w miejscach publicznych ludzi, by wyświetlać im na billboardach spersonalizowane reklamy? Podobnie ma być w Meksyku. Bo ponoć powszechne skanowanie w miejscach publicznych tęczówek ma służyć nie tylko “bezpieczeństwu”, ale i “wygodzie”. Żegnaj 2010, witaj 1984?

Polska donosem stoi
Do skarbówki wpływa rekordowa liczba informacji od "życzliwych" - zauważa "Rzeczpospolita". Najczęściej informują o przekrętach podatkowych sąsiadów, byłych małżonków i pracodawców lub konkurencyjnych firm.

Administracja rośnie jak na drożdżach
Rząd planuje w ramach pakietu oszczędnościowego zamrożenie płac w sferze budżetowej, ale to nie wystarczy, jeśli nie ograniczy się wzrostu zatrudnienia. W ubiegłym roku przybyło ponad 40 tys. urzędników, z czego ponad 24 tys. w administracji samorządowej i prawie 16 tys. w państwowej.

Słowacja zamierza iść w ślady Singapuru w wojnie z biurokracją
Słowacki minister gospodarki oraz były dyrektor agencji reklamowej, Juraj Miškov, zamierza zlikwidować biurokratyczne ograniczenia i złagodzić przepisy prawa pracy, by zachęcić do inwestycji w kraju, który, jak twierdzi, może się stać Singapurem Europy Wschodniej.

Nawet 2600 zł grzywny za sprzedaż "na zeszyt"! - Aby żyło się lepiej!
Sprzedaż "na zeszyt" to powszechna praktyka handlowa, szczególnie w niewielkich miejscowościach lub wśród dobrze znających się osiedlowych społeczności. Udzielając klientom kredytu właściciele ryzykują jednak więcej niż tylko niespłacony dług - fiskus może nałożyć na nich mandat nawet do 2600 zł.

Chodź, pomaluj mój świat… urzędniku
W chwili, gdy to piszę, 91% osób biorących udział w ankiecie na stronach „Gazety Wyborczej” opowiada się za zabranianiem stawiania reklam na prywatnych posesjach, „bo to szpeci przestrzeń”.

Ratusz miał oszczędzać, a zatrudnił 1,5 tys. nowych osób
Pod rządami Hanny Gronkiewicz-Waltz zatrudnienie w ratuszu wzrosło o 1,5 tys. osób. W dobie kryzysu trzeba na gwałt szukać oszczędności, ale burmistrzowie nie przewidują redukcji zatrudnienia